Stało się! Moje menu jest już dostępne stacjonarnie, codziennie w restauracji. Oprócz nie pracującego w kuchni 😉 znajdziecie tam nowoczesną arabską kuchnię w centrum Warszawy z moimi autorskimi daniami.

Duma mnie przepiera, nie powiem 🙂 Stworzyłem dania, których nie dostaniecie w żadnym innym miejscu, kufta tahini, smoky sharhat czy tahini semifredo. Od przystawek po dania główne i desery. Cała paleta smaków i kolorów, ciekawych i nieoczywistych zestawień smakowych.

Tahini

Jak wiecie mam obsesję na punkcie tahini! Robię z niego sosy, dressingi, dania główne mięsne i rybne, czy desery. Znajdziecie je również w menu. Koniecznie spróbujcie kufta tahini, smoky sharhat, sabieh czy lebanese salmon, o deserach nie wspomnę!

Tahini jest superfoodem, który w swej różnorodności bije resztę produktów z tej grupy o głowę! Wyróżniamy kilka rodzajów tahini -łuszczone i niełuszcone. Dziwnie brzmi, co?:) W skrócie jedno jest z ziaren sezamu z łuską (zdrowsze, jak zboża) lub bez. Kraj pochodzenia równeż ma znaczenie. Pierwsze wzmianki pochodzą znad Tygrysu i Eufratu – czyli dzisiejszego Iraku i pojawiły się w księgach Herodota.

Wartości odżywcze tahini

Tahini ma sporo wartości energetycznej, jest też bogatym źródłem wapnia, żelaza, magnezu i potasu. Olej sezamowy, będący składnikiem pasty tahini, zawiera tłuszcze omega-6, flawonoidowe fenolowe przeciwutleniacze, witaminy oraz błonnik pokarmowy. Wpływa to na dobrą kondycję układu krążenia, chroni przed cukrzycą, wpływa na zdrowie kości i obniża poziom złego cholesterolu.

Całe menu znajdziecie na www.modarest.pl i na fb Modern Arabic Restaurant czyli Modarest

Zdjęcia i relacje z kuchni możecie zobaczyć na Instagramie @Modarest_warsaw

Kategorie: Moje przemyslenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane Posty

Moje przemyslenia

Cham, buc, prostak, wulgarna maszynka do krojenia, agresor, no po prostu bez pały nie podchodź!

Cham, buc, prostak, wulgarna maszynka do krojenia, agresor, no po prostu bez pały nie podchodź! Taki oto obraz kucharza czy szefa kuchni rysuje się po przeczytaniu książek Anthonego Bourdain’a i naszej polskiej kalki Gastro Banda Czytaj więcej…

Moje przemyslenia

Podsumowanie – wczasowiczka w Bagdadzie

Chwilę mi zajęło podsumowanie tego wyjazdu, cały czas przetwarzam i porównuję. Co lepsze, a co gorsze, co bardziej moje, a co dalekie od wartości, które wyznaję. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Życie towarzyskie w Iraku jest Czytaj więcej…

Moje przemyslenia

I miejsce na Falafel Festiwal – sekretem najlepszego falafela jest…

Ideą Slow Marketu od zawsze było tworzenie miejsca spotkań z przyjaciółmi przy zdrowym i świeżym jedzeniu. Dzięki temu udało nam się stworzyć coś więcej – więzi z naszymi wystawcami. Przykład Ouce pokazuje, że dzięki wspólnej Czytaj więcej…